Byla ciemna noc, okolo 12 w nocy, a ja wracalam od Anieli, mojej najlepszej przyjaciólki. -Gdzie ty bylas!? -.... Jutro jest sobota, dajcie spokój.... -Lexy..... ALE O TEJ GODZINIE!? -Ide do pokoju. Przebralam sie, przez przypadek uslyszalam rozmowe rodziców, Angell i Untheamea. oto ona : - Co sie z nia dzieje? - Untheam,uspokój sie.Póki zyje, to........ Angell nie dokonczyla.
2
TYGODNIE
PÓZNIEJ
-Pa! -krzyknelam w strone Ang. Ale wieczorem nie wrócilam, a oto co sie ze mna dzialo:-Zostawcie Mnie! -Bo co mi zrobisz? Nic, jestes za slaba(Wbil mi nóz w palec) hahahaha. uciekli. zostawili mnie, *to so moje mysli!**Jeszcze sie zemszcze, juz jutro* Paranormalnym zjawiskiem , przemienilam sie. I powiedzialam: Jestem B.L (Black Lexy) . tu macie obrazek z painta, Lexy starej, jak i nowej a wlasciwie B.L

To nie Sally i Jane the Killer!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz